Blog / Wywiady

26.03.18

|

|

Vivadental

Wspólnie przywracamy uśmiechy pacjentom

Rozmowa z Radosławem Jarmułą, przedsiębiorcą, właścicielem firmy ALPHA BIO POLSKA dystrybuującej implanty stomatologiczne oraz Aleksandrą Wierzbowską, Dyrektorem Zarządzającym.
 
Rozmawia Jarosław Szycik
 
Panie Radosławie, od 20 lat buduje Pan grupę dobrze prosperujących firm działających w różnych branżach, m.in. w szeroko rozumianej branży medycznej. Jak to się stało, że wybrał Pan drogę przedsiębiorcy?
 
Od 7 lat do portfela posiadanych przez Pana firm należy również firma dystrybuująca implanty stomatologiczne Alpha Bio Polska. Skąd zainteresowanie właśnie implantami? Patrząc z perspektywy czasu mogę wymienić dwa powody.
 
Po pierwsze 20 lat temu, jako student uczelni ekonomicznej miałem do wyboru dwie drogi – mogłem zacząć swoją karierę zawodową, jak większość moich rówieśników, pracując w korporacji, albo od początku budować własną firmę, czyli pracować dla siebie i jak najszybciej zapewnić sobie wolność i niezależność, również finansową. Wybrałem tę drugą drogę.
 
Po drugie w biznesie od zawsze najbardziej fascynowały mnie firmy rodzinne, które stopniowo, pokolenie po pokoleniu budowały swoją pozycję rynkową, często kierując się własnym kodeksem wartości. Dla mnie przedsiębiorczość, budowanie biznesu to gra zespołowa – soliści, indywidualiści mają małe szanse na osiągnięcie sukcesu. A najbardziej stabilny, trwały zespół można budować w oparciu o rodzinę i przyjaciół. Ja miałem przyjemność i przywilej budować swoją pierwszą firmę w gronie moich najbliższych przyjaciół, którzy zresztą współpracują ze mną do tej pory.
 
I właśnie dzięki mojemu zespołowi udało mi się wytrwać w procesie budowy mojej firmy przez pierwsze 5 lat, czyli w okresie, kiedy najwięcej początkujących przedsiębiorców poddaje się i kończy swoją przygodę z biznesem.
 
Od 7 lat do portfela posiadanych przez Pana firm należy również firma dystrybuująca implanty stomatologiczne Alpha Bio Polska. Skąd zainteresowanie właśnie implantami?
 
Przez wiele lat myślałem o zaangażowaniu się w sektor medyczny. Czekałem cierpliwie na okazję. Firma dystrybuująca implanty stomatologiczne stanowiła doskonałe uzupełnienie portfela spółek z sektora finansowego i sektora nieruchomości, które w tamtym czasie posiadałem. Patrząc na doświadczenia innych krajów europejskich przewidywałem, że leczenie implantologiczne w Polsce okres prawdziwego rozkwitu ma jeszcze przed sobą. Doświadczenia ostatnich lat pokazały, że moje przewidywania okazały się słuszne.
 
Nie bez znaczenia był również fakt, że klinika stomatologiczna to także mała firma, najczęściej rodzinna, prowadzona przez małżeństwa, rodziców z dziećmi, rodzeństwo. Znam przykłady klinik, w których zaczyna już pracować trzecie pokolenie lekarzy. Jak mówiłem wcześniej, idea rodzinnego biznesu jest mi bardzo bliska i świadomość, że będę często współpracował z osobami o podobnych wartościach biznesowych stanowiła dodatkową motywację.
 
Jednocześnie szybko przekonałem się, również na przykładzie doświadczeń członków mojej własnej rodziny, w jakim stopniu leczenie implantologiczne może odmienić życie ludzi. Jak dużą zmianę w życiu człowieka, który właśnie przeżywa „trzecią” młodość daje odzyskanie, często po wielu latach „stałych zębów”. Wielokrotnie miałem okazję obserwować, jak u takich osób wraca poczucie bezpieczeństwa, radość życia, ale także komfort i swoboda w relacjach towarzyskich. Moim zdaniem leczenie implantologiczne oddaje ludziom coś więcej, niż tylko uśmiech i możliwość jedzenia wszystkiego, na co mają ochotę – bardzo często też zwraca im własne poczucie godności.
 
Jako dystrybutor implantów stomatologicznych dokładamy do tego swoją cegiełkę. I jestem z tego dumny.
 
Bardzo się cieszę, że istnieją takie organizacje jak Fundacja VIVADENTAL, która wykorzystuje leczenie implantologiczne, aby przywracać, zdrowie i uśmiech dzieciom, które zmagają się z problemem oligodoncji.
 
Każdy przedsiębiorca codziennie podejmuje wiele decyzji. Którą z decyzji biznesowych, podjętych w ciągu tych ostatnich 20 lat uważa Pan za najważniejszą?
 
Przedsiębiorca, którego firma zaczyna coraz szybciej się rozwijać, wcześniej czy później staje przed dużym wyzwaniem – potrzebuje doświadczonego menadżera, który pomoże mu zarządzać biznesem na poziomie operacyjnym, który zacznie z sukcesem wdrażać w praktyce wizję rozwoju zaproponowaną przez właściciela.
 
I na tym etapie najczęściej najłatwiej o błąd, ponieważ można postawić na niewłaściwego człowieka. Ja też się tego błędu nie ustrzegłem. Kilka razy zdarzyło mi się zatrudniać menadżerów, którzy posiadali bogate doświadczenie z zakresu zarządzania, tylko zdobyte w dużych korporacjach. Dość drogo kosztowała mnie lekcja, dzięki której nauczyłem się, że doświadczenie zdobyte w dużej korporacji niekoniecznie przydaje się do prowadzenia średniej, rozwijającej się firmy rodzinnej. To tak, jakby kierowcę TIR-a zatrudnić do prowadzenia samochodów rajdowych – niby zasady prowadzenia pojazdu te same, ale trudno oczekiwać spektakularnego sukcesu. Inna specyfika jazdy.
 
Dlatego po wielu latach doświadczeń, zamiast rekrutować kolejnego menadżera do zarządzania ALPHA BIO POLSKA, postanowiłem zmienić strategię i od początku sobie takiego menadżera wyszkolić. A ponieważ, jak już powiedziałem wcześniej, marzyłem o biznesie prawdziwie rodzinnym, wybrałem moją siostrę Aleksandrę. Moja Siostra skończyła wyższe studia ekonomiczne i jednocześnie doskonale znała moją filozofię biznesową, ponieważ w okresie tych studiów cały czas pracowała ze mną na pełen etat. Po przejściu specjalnie przygotowanego, rocznego szkolenia, przygotowującego do roli Dyrektora Zarządzającego ALPHA BIO POLSKA, Aleksandra objęła tę funkcję. Czas pokazuje, że była to bardzo dobra decyzja. A dla mnie osobiście najważniejsza, jaką do tej pory podjąłem.
 
Pani Aleksandro, lekarz stomatolog to wymagający partner, również rynek implantów stomatologicznych staje się coraz bardziej konkurencyjny w Polsce, ponieważ cały czas pojawiają się nowe systemy implantologiczne. W jaki sposób budują Państwo pozycję rynkową ALPHA BIO POLSKA?
 
Rzeczywiście, co roku poszerza się gama systemów implantologicznych dostępnych w naszym kraju. System implantologiczny, który jako ALPHA BIO POLSKA mamy przyjemność proponować polskim stomatologom, a za ich pośrednictwem Pacjentom, to izraelski system ALPHA BIO TEC, o potwierdzonej skuteczności w polskich realiach, bo pierwsze implanty ALPHA BIO wszczepiono w Polsce już 25 lat temu. Wielu stomatologów, z którymi współpracujemy, wybrało nasz system przede wszystkim ze względu na tę potwierdzoną skuteczność, ale też ze względu na jego prostotę, której przykładem jest m.in. to, że dla wszystkich linii implantów mamy tylko dwie platformy protetyczne. Nie bez znaczenia dla współpracujących z nami lekarzy jest również fakt, że ze względu na swoje zaawansowanie technologiczne, implanty ALPHA BIO TEC zapewniają wysoką stabilizację pierwotną.
 
Jednocześnie chciałam powiedzieć, że wielu naszych konkurentów również proponuje bardzo dobre, bezpieczne dla Pacjenta systemy implantologiczne. Jak powiedział mój brat Radosław, w Polsce, w porównaniu np. do Izraela, czy naszych zachodnich sąsiadów, czyli Niemiec, leczenie implantologiczne nadal jest stosunkowo mało popularne. Mamy jeszcze bardzo dużo do zrobienia, przede wszystkim na płaszczyźnie edukowania Polaków z dużymi ubytkami zębowymi, pokazania im, jaką zmianę jakościową w ich życiu mogą dać „trzecie stałe zęby”, jak niektórzy nazywają końcowy rezultat leczenia implantologicznego.
 
Dlatego za klucz do wzmacniania pozycji rynkowej ALPHA BIO POLSKA uważam pomoc lekarzom w dotarciu do Pacjentów wymagających leczenia implantologicznego oraz pomoc w przekonaniu tych Pacjentów do wyboru właśnie tej metody leczenia, np. dzięki specjalnym materiałom edukacyjnym.
 
Nad tym aktualnie pracujemy.
 
Na co może liczyć lekarz stomatolog, który chciałby nawiązać współpracę z ALPHA BIO POLSKA?
 
Po pierwsze na współpracę z profesjonalnym i zaangażowanym zespołem, którego głównym celem jest udzielenie skutecznej pomocy naszemu partnerowi w nawet najbardziej nietypowych sytuacjach. Jak Pan wcześniej wspomniał, lekarz stomatolog to wymagający partner i z naszych doświadczeń wynika, że to jest prawda. Dlatego wysoka jakość obsługi, dostępność wszystkich produktów, zaangażowanie przedstawicieli regionalnych to zaledwie podstawa dobrej współpracy pomiędzy kliniką stomatologiczną a dostawcą systemu implantologicznego.
 
My chcemy i możemy zaproponować dużo więcej.
 
Aby leczyć Pacjentów, najpierw trzeba ich mieć. Dlatego ponad dwa lata temu mój brat Radosław zaprosił do współpracy doświadczonych ekspertów. Ci eksperci we współpracy z wybranymi, współpracującymi z nami klinikami opracowali i przetestowali w praktyce zestaw biznesowych rozwiązań, które pozwalają w bardziej efektywny sposób zarządzać praktyką stomatologiczną oraz pozyskiwać więcej Pacjentów. Warto zauważyć, że pomagamy naszym klientom pozyskać Pacjentów nie tylko na leczenie implantologiczne, ale również na inne zabiegi stomatologiczne.
 
Współpraca z naszymi ekspertami cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem ze strony współpracujących z nami klinik i przynosi konkretne oraz mierzalne rezultaty.
 
Brat nauczył mnie również, że jednym z podstawowych warunków sukcesu w biznesie jest nieustanny dialog z klientami. Bardzo ciekawą i efektywną formułą prowadzenia takiego dialogu są oczywiście spotkania grupowe. Dlatego w pierwszej połowie bieżącego roku zorganizowaliśmy serię regionalnych konferencji, podczas których nasi konsultanci demonstrują współpracującym z nami lekarzom mało znane, praktyczne możliwości wykorzystania naszego systemu implantologicznego. Ale nie tylko. Na konferencjach prezentujemy również wspomniane wcześniej rozwiązania biznesowe wspierające rozwój i bieżące działanie kliniki stomatologicznej.
 
Naszymi czytelnikami są również młodzi lekarze stomatolodzy, którzy dopiero zaczynają rozwijać swoje praktyki. Jakiej rady mogliby Państwo im udzielić, patrząc z perspektywy przedsiębiorcy?
 
Radosław Jarmuła:
 
Zawsze podziwiałem lekarzy. 6 lat studiów, potem kilkuletnia specjalizacja, nieustanne doskonalenie umiejętności zawodowych na licznych, specjalistycznych kursach. Ciągły, zawodowy rozwój, zarówno na krótkich weekendowych kursach, czy w trakcie tak kompleksowych programów, jak prestiżowe Practiculum Implantologii organizowane przez VIVADENTAL. A to wszystko, aby zdobyć wszechstronną wiedzę dotyczącą tego, jak funkcjonuje organizm człowieka. Wiedzę niezbędną do tego, aby skutecznie pomagać innym.
 
Przez analogię mogę powiedzieć, że każda firma, także klinika stomatologiczna, to również taki samodzielny „organizm” biznesowy. I warto, aby młody stomatolog poznał reguły, według których ten „organizm” funkcjonuje, uczestnicząc w szkoleniach z zarządzania praktyką stomatologiczną. To wiele ułatwia i pozwala zaoszczędzić dużo czasu i niepotrzebnych stresów. Współpracujący z ALPHA BIO POLSKA stomatolodzy już o tym wiedzą.
 
Aleksandra Wierzbowska:
 
Z naszych doświadczeń wynika, że warto, aby młodzi lekarze stomatolodzy wysłali komunikat do swoich lokalnych społeczności: „jesteśmy, działamy, możemy wam skutecznie pomóc”. A najskuteczniejszym narzędziem, aby taki komunikat wysłać obecnie jest Internet. Do potencjalnych Pacjentów można dotrzeć dzięki portalom takim jak Znany Lekarz, z czego korzysta wielu młodych lekarzy. Istnieją jednak też skuteczniejsze metody, np. z wykorzystaniem popularnego Facebooka. Problem w tym, a może właśnie szansa, że nadal bardzo niewielu lekarzy właściwie go wykorzystuje oraz wie, jak to zrobić. Dlatego na organizowanych przez ALPHA BIO POLSKA warsztatach „Stomatolog w Internecie” nasi eksperci pokazują zestaw prostych i skutecznych działań, które pozwalają zaistnieć młodemu lekarzowi w Internecie. Szczegółowe informacje zainteresowani mogą przeczytać na naszej stronie internetowej www.alphabio.pl
 
Dziękujemy za rozmowę.